Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Boom mieszkaniowy w Szwecji trwa

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Monika Socha | 2017-09-28 11:19:02
mieszkania, szwecja, budownictwo, populacja, nieruchomości, sztokholm


Boom mieszkaniowy w Szwecji wciąż trwa

Średnia wartość nieruchomości mieszkaniowych podwoiła się w ostatnim dziesięcioleciu i wzrosła o 40 proc. w trzech ostatnich latach. Ceny domów jednorodzinnych i bliźniaków wzrosły w okresie trzech miesięcy do lipca o 4 proc. w porównaniu z trzema miesiącami do kwietnia i o 9 proc. w ujęciu rocznym.

eny wzrosły w 19 spośród 21 regionów Szwecji, a północny region Vasternorrland (którego centrum administracyjnym jest miasto Härnösand) zanotował 10-proc. wzrost cen rdr w okresie maj – lipiec. Jedynym regionem, gdzie ceny w tym okresie spadły (o 4 proc.), był Örebro w środkowej Szwecji. Ceny nadal rosły w trzech najbardziej zaludnionych regionach miejskich, a Wielki Sztokholm (stolica), Wielki Göteborg i Wielkie Malmö zanotowały stopy wzrostu cen pomiędzy 3 proc. a 5 proc. w ujęciu trzymiesięcznym oraz pomiędzy 6 proc. a 12 proc. w ujęciu rocznym. Średnia krajowa cena nieruchomości mieszkaniowej wyniosła w okresie maj – lipiec 2,96 mld SEK (365 tys. dol.).

Silny popyt na mieszkania

Wysoki poziom imigracji i bardzo akomodacyjna polityka pieniężna były istotnymi czynnikami prężnego wzrostu na rynku mieszkaniowym w Szwecji w ostatnich latach. Doprowadziło to do wyparcia z rynku osób kupujących pierwszą nieruchomość mieszkaniową i zwiększenia liczby osób oczekujących na wynajem mieszkań komunalnych, gdzie stosowane są ograniczenia w wysokości czynszu.

Według danych OECD liczba osób oczekujących rosła systematycznie przez ostatnie dziesięć lat – w 2016 roku osiągnęła poziom 550 tys., a średni czas oczekiwania wynosi obecnie od ośmiu do dziesięciu lat. Sytuację tę pogarszają rygorystyczne przepisy dotyczące najmu i potrojenie cen sprzedaży mieszkań w ostatnim dziesięcioleciu.

Popyt na mieszkania wzmocnił się w wyniku silnego przyrostu populacji skoncentrowanej w Sztokholmie i innych obszarach miejskich, do czego przyczynił się rekordowo duży napływ osób ubiegających się o azyl i imigrantów w okresie 2015-2016, a także przez wzrost liczby osób samotnych oraz wzrost liczby gospodarstw domowych z jednym rodzicem.

Tymczasem oprocentowanie utrzymywane na rekordowo niskim poziomie przez referencyjną stopę procentową ustalaną przez Riksbank (szwedzki bank centralny), a także konkurencja wśród kredytodawców sprzyjają wzmacnianiu popytu wśród osób, które pragną poprawić swoją sytuację mieszkaniową lub nabyć drugą nieruchomość mieszkaniową jako inwestycję.

Powiązane ryzyko

Wzrost cen nieruchomości mieszkaniowych przyczynił się do szybkiej akumulacji zadłużenia gospodarstw domowych. Wynosi ono obecnie prawie 180 proc. dochodu do dyspozycji, w porównaniu z poziomem 170 proc. w 2014 roku. Władze obawiają się, że po zacieśnieniu polityki pieniężnej w Szwecji mogą się pojawić problemy ze spłatą zadłużenia z powodu wrażliwości konsumentów na zmiany oprocentowania. Według Riksbanku 67 proc. wszystkich kredytów hipotecznych ma zmienną stopę oprocentowania. Jeżeli chodzi o nowe kredyty hipoteczne, zmienne stopy oprocentowania występują w przypadku aż 71 proc. spośród nich.

Aby spowolnić wzrost zadłużenia gospodarstw domowych, w maju 2017 roku szwedzki Urząd ds. Nadzoru Finansowego zalecił bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące amortyzacji dla nowych kredytobiorców biorących duże kredyty hipoteczne w stosunku do swoich dochodów, co ma zapobiec nadmiernemu lewarowaniu. Oprócz wcześniej istniejących zasad amortyzacji wnioskodawcy pożyczający kwoty przekraczające wartość ich dochodów przed opodatkowaniem ponad 4,5 raza muszą co roku amortyzować wartości swojej hipoteki o 1 punkt procentowy więcej. Oznacza to, że kredytobiorcy o wysokim stopniu ryzyka spłacać będą co roku co najmniej 3 proc. swoich kredytów hipotecznych. Jest to jeden z wielu środków wdrożonych w celu ograniczenia ryzykownych pożyczek.

Boom, który raczej nie zamieni się w krach

Zagrożenia dla stabilności finansowej wynikające z tej dynamiki zadłużenia będą się utrzymywać, ale nie spodziewamy się gwałtownej korekty cen nieruchomości, która mogłaby niekorzystnie wpłynąć na bilanse banków (kredyty hipoteczne stanowią około 70 proc. ogółu kredytów, w związku z czym poziom ekspozycji banków na rynku nieruchomości jest bardzo wysoki). Dane niezależnej firmy Swedish Brokerage Statistics wskazują na niewielkie spowolnienie na rynku mieszkaniowym w miesiącach letnich, wskutek którego ceny mieszkań spadły w lipcu w ujęciu trzymiesięcznym, pomimo wzrostu o 7 proc. w ujęciu rocznym.

Wzrost liczby transakcji w dalszej części roku prawdopodobnie spowoduje utrzymanie przewagi popytu względem podaży, ale ryzyko przegrzania rynku ograniczane jest nowymi inwestycjami, których liczba wzrosła w wyniku poluzowania ograniczeń planistycznych i zwiększonej aktywności deweloperów. W pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku wybudowano 37, 6 tys. nowych mieszkań — co oznacza wzrost o 22 proc. w ujęciu rocznym.

Oczekujemy, że popyt będzie nadal wspierany przez wzrost zatrudnienia i luźną politykę pieniężną. Zaostrzenie polityki pieniężnej przez Riksbank jest w najbliższym czasie mało prawdopodobne. Średnia stopa oprocentowania nowych kredytów mieszkaniowych osiągnęła w czerwcu 2017 roku rekordowo niski poziom 1,71 proc. – spadła wraz z obniżeniem stopy referencyjnej banku centralnego.

Źródło: https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/boom-mieszkaniowy-w-szwecji-wciaz-trwa/

The Economist Intelligence Unit Limited.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł opublikowany na licencji, tłumaczenie NBP. Oryginał w j. angielskim znajduje się w bazie www.viewswire.com